To verdener
Dania 2008Scenariusz: Niels Arden Oplev
Reżyseria: Niels Arden Oplev, Steen Bille
Jako że w Polsce najważniejszą i najbardziej wpływową organizacją religijną jest Kościół rzymskokatolicki, to właśnie on jest "na tapecie", a jego krytyka, na przykład w postaci filmu "Kler", ma zarówno zagorzałych zwolenników, jak i zajadłych (moim zdaniem nieco zaślepionych) przeciwników. Ale uwierzcie mi, KRK nie jest najgorszą rzeczą, jaka może człowieka spotkać. Owszem, Kościół wtrąca się w sprawy państwowe, jest przesiąknięty zepsuciem, łapówkarstwem, żądzą władzy i zamiataniem pod dywan spraw niewygodnych. Ale nigdy nie miał i mieć nie będzie takiej kontroli nad swoimi owieczkami, jaką mają Świadkowie Jehowy.
Skąd to wiem? Trochę doświadczenia mam. Miałem sąsiadów Świadków Jehowy, utrzymywałem regularny kontakt z nimi przez półtora roku, a nawet z ciekawości chodziłem na zebrania. Dostałem przy okazji sporo wydawanej przez nich literatury. (Tutaj ciekawostka - wydawane przez nich dwutygodniki są pismami wydawanymi w największym nakładzie na świecie!). Wszystko, co przeczytacie niżej, zostało zatem oparte na moich obserwacjach i ich własnych publikacjach.





