piątek, 29 grudnia 2017

Strażnicy Marzeń - o potędze wyobraźni

Rise of the Guardians

USA 2012
Scenariusz: David Lindsay-Abaire
Reżyseria: Peter Ramsey
Zastanawiałem się, o czym napisać ostatni post w tym roku. Święta zobowiązują, więc koniecznie musiał to być film ładny, familijny, z dobrym zakończeniem, a przede wszystkim dotyczący właśnie Świąt - zwycięstwa Światła nad Ciemnością, takie rzeczy... I wreszcie mnie olśniło - znam przecież film, który w sposób niemal idealny oddaje wszystko to, o co w świętach chodzi. Przy okazji zawiera również bardzo interesujące spostrzeżenia na znaczenie wiary w rozwoju społeczeństw. Ten film to przepiękna animacja "Strażnicy Marzeń" - film tak bogaty w ukryte treści, że mogę mówić o nim godzinami.
Bohaterem filmu jest Jack Frost (po naszemu - Jack Mróz), chłopiec, który sprawia, że pada śnieg, a na szybach pojawiają się wzorki z kryształków lodu. Jack uwielbia dzieci, a sprawianie im radości jest dla niego największą przyjemnością. Niestety, jest bardzo samotny, gdyż mimo tego, co robi, nikt w niego nie wierzy i nie dostrzega. Pewnego dnia Jack zostaje uprowadzony do siedziby Świętego Mikołaja. Mikołaj jest szefem grupy Strażników - postaci opiekujących się dziećmi i pilnujących, by ich radość zwyciężyła lęki. Strażnicy Marzeń w osobach Mikołaja, Zębowej Wróżki, Piaskowego Dziadka oraz Zająca Wielkanocnego potrzebują pomocy, a do tej roli został im wyznaczony właśnie Jack Mróz. Do naszego świata powrócił bowiem Mrok - demon żerujący na ludzkim strachu. Cała piątka musi zrobić wszystko, by dzieci nie utraciły wiary w to, co dobre.

sobota, 16 grudnia 2017

Ostatni Jedi - nowe nadchodzi, stare umiera

Star Wars: The Last Jedi

USA 2017

Scenariusz i reżyseria: Rian Johnson


Kiedy dwa lata temu wyszedłem z kina z "Przebudzenia Mocy", bylem zachwycony. Dostałem film nawiązujący mocno do "starej" trylogii, ale wykorzystujący pewne znane schematy w sposób, dzięki któremu miał swój własny charakter. Miał też ciekawych bohaterów, wizualnie był bez zarzutu, więc zyskał u mnie bardzo wysokie noty. Potem pojawił się "Łotr 1", w którym klasyczny podział na Dobro i Zło został nieco zachwiany. W "Ostatnim Jedi" oba te nurty zostały umiejętnie połączone - mamy film, który owszem, czerpie garściami ze starszych filmów serii (co w tym wypadku nie jest wadą), a jednocześnie mocno od nich odbiega, choćby ukazaniem sporów drążących obie strony konfliktu.

niedziela, 3 grudnia 2017

Trzy zawody o największej skłonności do pijaństwa

Do najciekawszych tekstów, jakie dostaję do redakcji/korekty, należą różnego rodzaju raporty i statystyki, często skłaniające do myślenia i zawierające zaskakujące spostrzeżenia. Oto na przykład dowiedziałem się raz, że należę do trzech grup zawodowych z największym odsetkiem alkoholików.


Alkoholizm to choroba, bardzo poważna. Nie mam tu na myśli ludzi, którzy od czasu do czasu "strzelą" sobie o jednego za dużo i im odbija - nie, mówię o stanie, w którym bez alkoholu masz wrażenie, że zaraz się kompletnie rozsypiesz. Co ciekawe, taki stan często powstanie właśnie dlatego, że człowiek naprawdę się rozsypywał. Pod każdym względem z wyjątkiem fizycznego. A jak przestanie pić, to znów wróci do tego stanu, więc się tego boi i woli zostać przy alkoholu. Nie jest moim zamiarem obrona alkoholików, bo wiem, ile krzywd wyrządzają swoim bliskim. Po prostu chcę, żebyście zrozumieli, dlaczego pomóc im jest tak ciężko: Trzeba ich najpierw przekonać, że bez alkoholu będzie lepiej. A w przypadku trzech grup zawodowych jest ciężko.

sobota, 18 listopada 2017

Patriotyzm i nacjonalizm a sprawa polska

Graffiti z herbem Wrocławia - piękny przykład lokalnego patriotyzmu
Kilka dni temu pewien bardzo sympatyczny bloger zamieścił na swoim fanpage'u link do petycji o delegalizację ONR. Dziesiątki ludzi oburzyło się z tego powodu - twierdzili, że to nie miejsce na politykę. Jednak szybko wyszło szydło z worka - zaczęły padać pytania: A co ten ONR złego robi, a komu przeszkadza, a niech sobie chłopaki chodzą...

Moim zdaniem wynika to z faktu, że wiele osób mniej lub bardziej działalność ONR popiera. Może nie w każdym szczególe, ale w wielu postulatach - owszem. Niejedna osoba powie: "Tak, oczywiście, rasizm jest zły, ale przecież ONR to nie rasiści. Ale mają rację, że jak ktoś jest czarny, to żaden z niego Polak. No taaak, odnoszą się po stylistyki III Rzeszy, ale w sumie to widać, że porządek u nich wielki i dyscyplina. Tak, są nietolerancyjni, to straszna rzecz, ale w sumie to ja też nie lubię tych pedałów". I tak dalej, zawsze w stylu "Nie jestem rasistą, ale...". Dlatego uważam, że akcje takie, jak "Faszyzm nie przejdzie" nie mają sensu. Ich organizatorzy nie dostrzegają bowiem, że wbrew otwarcie wyrażanym poglądom ogromne rzesze ludzi popierają np. to, że ONR sprzeciwia się legalizacji związków partnerskich, albo przyjmowaniu imigrantów.

wtorek, 7 listopada 2017

Kilka słów o neutralności światopoglądowej

Praca redaktora czy korektora bywa wymagająca również z powodu, którym zaskakująco rzadko się wspomina - czasami dostaję materiały, które są sprzeczne z moim światopoglądem, bywa, że są wręcz obrazą dla zdrowego rozsądku.

Piszę te słowa niedługo po tym, jak dostałem do korekty tekst pewnego koncernu, który - uwaga - promuje dobroczynny wpływ spożywania dużych ilości wysokoprocentowych napojów wyskokowych. Czuję się jak bohater filmu "Dziękujemy za palenie". Miałem też ulotki reklamujące pewien suplement diety zawierający wszystko oprócz naturalnych składników, a także reklamy środków homeopatycznych (zadziwiające, że ludzie nie wierzą lekarzom, ale gotowi są uznać za lekarstwo wodę z cukrem i paroma substancjami poprawiającymi smak).

środa, 1 listopada 2017

Stranger Things 2 - serial nie całkiem familijny

Stranger Things 2

USA 2017
Scenariusz i reżyseria: Matt i Ross Dufferowie

Czy istnieje coś takiego jak horror familijny? Moim zdaniem tak - jeśli ktoś oglądał "Super 8" J. J. Abramsa, to wie, o czym mówię - swoistej mieszance kina familijnego (bohaterem są dzieci, ewentualnie nastolatki, poznajemy ich codzienne życie, problem i radości) i horroru (nieznane, potworne niebezpieczeństwo, które wprowadza atmosferę poczucia ciągłego zagrożenia). Produkcje takie są zupełnie mylnie uważane za adresowane do dzieci i młodzieży - tymczasem są adresowane raczej do widowni dorosłej, a na pewno powyżej 12 roku życia, choćby z powodu specyficznej atmosfery i poziomu przemocy. Do mistrzowskiego poziomu ten rodzaj dzieła filmowego osiągnął w serialu "Stranger Things".

czwartek, 26 października 2017

Thor: Ragnarok - nawet bohaterowie dojrzewają

Thor: Ragnarok

USA 2017
Reżyseria: Taika Waititi
Scenariusz: Eric Perason, Craig Kyle, Christopher Yost

Komiksowi superbohaterowie mają to do siebie, że - z nielicznymi wyjątkami (np. John Constantine) się nie starzeją. W filmie tak łatwo nie ma, choćby dlatego, że z upływem lat zmieniają się aktorzy, a poza tym nie da się nie zauważyć, że pod wpływem różnych wydarzeń zmieniają się postawy, poglądy i sposób działania. W filmie "Thor: Ragnarok" dojrzeć muszą niemal wszyscy, a ci, którzy tego nie potrafią, są skazani na porażkę. Tytułowy bohater jest tego najlepszym dowodem.

Po długiej nieobecności spowodowanej działalnością na Ziemi, Thor powraca do Asgardu, by dowiedzieć się, że osoba, którą wszyscy biorą za Odyna, władcę krainy, to w rzeczywistości jego przybrany brat Loki. Okazuje się, że Odyn sam, z własnej woli udał się na wygnanie, aby do końca powstrzymywać przed wydostaniem się na wolność swoją pierworodną córkę Helę. Po odejściu Odyna Hela powraca, by ukazać całemu Wszechświatowi najgorsze oblicze bogów Asgardu, a Thorowi - że nie jest tak potężny, jak mu się wydaje. Thor nie jest w stanie jej powstrzymać i przypadkiem trafia na wygnanie, gdzie szuka pomocy. Jedynym sposobem na pokonanie Heli jest bowiem wywołanie Ragnaroku - ostatniej wojny bogów.

Arcane - 7 lat czekania, ale warto było

Arcane USA 2021 Scenariusz: Christian Linke, Alex Yee Na podstawie gry League of Legends Nie jestem namiętnym graczem, ale świat gier komput...