Pokazywanie postów oznaczonych etykietą redakcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą redakcja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 grudnia 2017

Trzy zawody o największej skłonności do pijaństwa

Do najciekawszych tekstów, jakie dostaję do redakcji/korekty, należą różnego rodzaju raporty i statystyki, często skłaniające do myślenia i zawierające zaskakujące spostrzeżenia. Oto na przykład dowiedziałem się raz, że należę do trzech grup zawodowych z największym odsetkiem alkoholików.


Alkoholizm to choroba, bardzo poważna. Nie mam tu na myśli ludzi, którzy od czasu do czasu "strzelą" sobie o jednego za dużo i im odbija - nie, mówię o stanie, w którym bez alkoholu masz wrażenie, że zaraz się kompletnie rozsypiesz. Co ciekawe, taki stan często powstanie właśnie dlatego, że człowiek naprawdę się rozsypywał. Pod każdym względem z wyjątkiem fizycznego. A jak przestanie pić, to znów wróci do tego stanu, więc się tego boi i woli zostać przy alkoholu. Nie jest moim zamiarem obrona alkoholików, bo wiem, ile krzywd wyrządzają swoim bliskim. Po prostu chcę, żebyście zrozumieli, dlaczego pomóc im jest tak ciężko: Trzeba ich najpierw przekonać, że bez alkoholu będzie lepiej. A w przypadku trzech grup zawodowych jest ciężko.

wtorek, 7 listopada 2017

Kilka słów o neutralności światopoglądowej

Praca redaktora czy korektora bywa wymagająca również z powodu, którym zaskakująco rzadko się wspomina - czasami dostaję materiały, które są sprzeczne z moim światopoglądem, bywa, że są wręcz obrazą dla zdrowego rozsądku.

Piszę te słowa niedługo po tym, jak dostałem do korekty tekst pewnego koncernu, który - uwaga - promuje dobroczynny wpływ spożywania dużych ilości wysokoprocentowych napojów wyskokowych. Czuję się jak bohater filmu "Dziękujemy za palenie". Miałem też ulotki reklamujące pewien suplement diety zawierający wszystko oprócz naturalnych składników, a także reklamy środków homeopatycznych (zadziwiające, że ludzie nie wierzą lekarzom, ale gotowi są uznać za lekarstwo wodę z cukrem i paroma substancjami poprawiającymi smak).

czwartek, 24 sierpnia 2017

Lorem ipsum - zapełnianie miejsca na makiecie

Podczas składania tekstu trzeba sprawdzić, jak będą wyglądały różne czcionki. Czasami tekstu jest za mało i trzeba na szybko coś dopisać. Wstawia się wtedy formułkę zwaną "Lorem ipsum". Grunt to o niej nie zapomnieć.

Pewnego razu, przygotowując podręcznik szkolny do wysłania autorce do akceptacji i Ministerstwu Edukacji Narodowej do sprawdzenia, okazało się, że zabrakło podpisu pod zdjęciem kleszcza. A musieliśmy zaplanować trzy linijki tekstu. Wraz z kolegą wpisaliśmy więc taki tekst.
Wygłodzony kleszcz czyha na swą ofiarę. Kiedy ją zobaczy, rzuca się na nią z obłędem w oczach. Jest bardzo szybki i sprawny. Idzie 10 km bez przerwy.
Podpis zajął akurat trzy linijki, jak trzeba.
Kilka dni później Naczelny wezwał mnie do siebie, pokazuje stronę wydruku i pyta, czy to prawda, że tekst poszedł do MEN w tym stanie. Patrzę na kartkę i widzę podpis traktujący o obłędzie w oczach kleszcza.

Arcane - 7 lat czekania, ale warto było

Arcane USA 2021 Scenariusz: Christian Linke, Alex Yee Na podstawie gry League of Legends Nie jestem namiętnym graczem, ale świat gier komput...