sobota, 16 marca 2019

Kapitan Marvel - wiele hałasu o dobry film

Captain Marvel

USA 2019
Scenariusz: Anna Boden, Ryan Fleck, Geneva Robertson-Dworet
Reżyseria: Anna Boden, Ryan Fleck


Rzadko się zdarza, żeby jakiś film wzbudził ogromne kontrowersje jeszcze przed premierą, tak jak miało to miejsce w przypadku "Kapitan Marvel". Doniesienia o "seksistowskich" wypowiedziach Brie Larson odgrywającej postać tytułowej bohaterki zdołały nawet zniechęcić "zawczasu" wiele osób do pójścia do kina na ten film (czy faktycznie dotrzymali słowa, to zupełnie inna sprawa).

Wreszcie film ten obejrzałem i mogę przewrotnie powiedzieć, że rozumiem przyczynę narzekania na ten film, jak również rozumiem fakt, czemu dziwnym trafem narzekają jedynie mężczyźni. Otóż "Kapitan Marvel" dowodzi prawdziwości twierdzenia, że za każdym silnym mężczyzną stoi silna kobieta, a za każdą silną kobietą stoi inna silna kobieta. Słowem - faceci źle znoszą fakt, że w jakiejś historii są w zasadzie zbędni, a tak jest właśnie w przypadku tego filmu.

czwartek, 14 lutego 2019

Anioł miłości, anioł śmierci


Alita: Battle Angel

Argentyna, Kanada, USA 2019
Scenariusz: Laeta Kalogridis, Robert Rodriguez, James Cameron
Reżyseria: Robert Rodriguez
Na podstawie mangi "Battle Angel Alita" Yukito Kishiro z 1990 r.

Cyberpunk jest jednym z popularniejszych gatunków mangi, czyli (dla nieznających terminologii) komiksu japońskiego. Opisy futurystycznych miast, przepełnionych dziwacznymi tworami technologicznymi i krzyżówkami ludzi i maszyn przypadły do serca wielu czytelnikom na całym świecie. Oprócz kultowego również w Polsce "Ghost in the Shell" ogromną rolę w rozwoju tego nurtu odegrała w swoim czasie "Alita", dotąd w Polsce nieco mniej znana.

Alita to kobieta-cyborg, odnaleziona niemal kompletnie zniszczona na złomowisku przez Ido - naukowca, który zajmuje się właśnie budową i naprawą takich tworów, jak ona. Alita nie pamięta, kim jest i co robiła wcześniej, ale wrodzone instynkty wskazują na to, że dawniej była wojowniczką stworzoną, aby zniszczyć Zalem - ostatnie z wielkich, niedostępnych latających miast, które sprawuje dyktatorskie rządy nad resztkami ziemskiej cywilizacji. Jej ponowne pojawienie się budzi zaniepokojenie, skutkiem czego wielu ludziom nagle zaczyna zależeć, by zginęła. Ona sama próbuje znaleźć swoje miejsce, niezależnie od tego, czego wymagają od niej inni - lub jej wspomnienia.

wtorek, 29 stycznia 2019

Kryjówka białego węża - zapomniane dziecko Brama Stokera

The Lair of the White Worm
Wielka Brytania, USA 1989
Scenariusz i reżyseria: Ken Russel
Na podstawie powieści Brama Stokera "The Lair of the White Worm"

Bram Stoker wydaje się być "one hit wonder", jak to się dzisiaj nazywa. Mało kto wie, że był czas, kiedy nie tylko "Dracula" tego autora cieszył się popularnością; mało tego - również dzisiaj fani znają inne jego powieści, jednak istotnie nijak się one mają do kultowego dzieła. Jedną z takich mniej dzisiaj znanych jest powieść "The Lair of the White Worm", opowiadająca o zmaganiach ze stworem rodem ze starożytnych legend. Powieść ta jest prawie nieznana w Polsce, lecz trochę lepiej na Wyspach Brytyjskich. Doczekała się nawet ekranizacji. Powstały w 1989 roku film jest raczej niskobudżetowy, ale całkiem przyjemnie się go ogląda.

piątek, 11 stycznia 2019

Kilka słów o rzetelnym dziennikarstwie

Dostałem do korekty krótki tekścik, w którym jednak znalazło się wiele wołających o pomstę do nieba manipulacji. I właśnie zdałem sobie sprawę, że powinienem się przyzwyczaić. Nie pamiętam już, kiedy ostatni raz miałem do czynienia z miarę bezstronnym i rzetelnie napisanym tekstem - zwłaszcza w przypadku prasy codziennej i opiniotwórczej.


Zdaję sobie sprawę, że trudno jest mówić o bezstronności, bo każdy ma swoje poglądy, dane wydawnictwo też promuje określony światopogląd, a nierzadko też jest sponsorowane przez jakąś firmę, która nie życzy sobie pisania źle czy dobrze o danym zjawisku. Ale chyba istnieją jakieś granice?

piątek, 21 grudnia 2018

Kilka słów o piernikach świątecznych

Istnieją potrawy, bez których sobie Świąt nie wyobrażamy. Dla jednych to serniczek, dla innych pierogi z grzybami. A dla mnie to są pierniki staropolskie. I jak piszę "staropolskie", to dokładnie to mam na myśli - recepturę przepisałem z XVI-wiecznego dokumentu udostępnionego w pewnym muzeum i nieco zmodyfikowałem.

Wszystkie składniki przygotowane. Kota nie dodajemy.
Pierniki, o których mowa, są dojrzewające, to znaczy, że ciasto trzeba przygotować dłuuugo przed Świętami. Dokładnie: jakieś dwa miesiące wcześniej. Od razu mówię, że przygotowuję tych pierników dużo, bo musi ich starczyć dla kilku osób na 12 dni, licząc od pierwszego dnia astronomicznej zimy, kiedy to prasłowiańskim zwyczajem zaczyna się Nowy Rok. Aby przygotować taką masę pierników, najpierw przygotowujemy składniki:






niedziela, 9 grudnia 2018

Wolność! Równość! Sprawiedliwość! (I jajko na twardo!) - kilka słów o wrocławskich anarchistach

Wielu osobom anarchiści kojarzą się z punkami z czubami na głowach i agrafkach na twarzy, którzy piją tanie wina i malują "No future" na murach. Faktycznie przeciętny anarchista to ultralewicowy aktywista, który wyróżnia się nie tyle wyglądem, co poglądami. Wiem, bo właśnie w ostatnią sobotę byłem na organizowanej przez nich imprezie.

Wspomnianą imprezą były 5. urodziny "Podwórkowej Samby" - grupy ludzi, którzy, grając na różnych instrumentach perkusyjnych, "robią hałas", jak sami mówią, czyli symbolicznie wspierają różne protesty i manifestacje. Ich poglądy można określić jako ultralewicowe. Dlatego spotkać ich można było na "czarnych protestach", na manifestacjach feministycznych, protestach przeciwko wycinaniu drzew w Puszczy Białowieskiej czy na Paradzie Równości. Nie raz wchodzili też w skład kontrmanifestacji, gdy nacjonaliści organizowali swoje marsze.

piątek, 30 listopada 2018

Koniec wodników w Czechach

Jak utopit doktora Mráčka aneb konec vodníků v Čechách

Czechosłowacja 1974
Scenariusz: Vaclav Vorlicek, Milos Macourek, Petr Markow
Reżyseria: Vaclav Vorlicek

Niedawne dyskusje na temat ekranizacji "Wiedźmina" dotyczyły w znacznej mierze tego, jak i w jakim stopniu wykorzystuje się w światowej kinematografii wątki mitologii i folkloru ludowego, a także jak bardzo niewykorzystany jest potencjał naszych opowieści tego pokroju. Faktycznie, jak się zastanowić, to podań i baśni mamy sporo, ale nic się z tym nie robi. Moja prywatna opinia na ten temat jest taka, że polscy twórcy filmowi nie umieją bawić się kinem i nie potrafią docenić potencjału tkwiącego w gatunkach takich, jak SF czy fantasy. O naszym "Wiedźminie" lepiej wszak nie wspominać... A jeśli przypadkiem ktoś doceni, to i tak nie ma pieniędzy, pomysłu lub możliwości albo wszystkiego naraz), by taki zamysł zrealizować.

Co innego nasi południowi sąsiedzi. Tam fantastyka nigdy nie była gatunkiem pogardzanym czy uważanym za drugorzędny. Podobnie jak wielu moich rówieśników, wychowywałem się na czeskich serialach familijnych, które często i gęsto sięgały do motywów baśniowych lub fantastycznych. Pamiętam, z jaką niecierpliwością siadało się z całą rodziną do "Arabeli", by podziwiać przygody baśniowej księżniczki w naszym świecie. Nigdy nie zapomnę serialu "Goście" - była to pierwsza znana mi produkcja traktująca o podróżach w czasie i jednocześnie na swój sposób proekologiczna. A właśnie niedawno przypomniałem sobie wspaniały film w nieco baśniowych klimatach, o długim nieco tytule: "Jak utopić doktora Mraczka, czyli koniec wodników w Czechach".

Kapitan Marvel - wiele hałasu o dobry film

Captain Marvel USA 2019 Scenariusz: Anna Boden, Ryan Fleck, Geneva Robertson-Dworet Reżyseria: Anna Boden, Ryan Fleck Rzadko się zd...