Wiele osób w nieco mniej młodym wieku lubi sobie wejść na jakąś stronę ze zdjęciami urządzeń, miejsc, scen filmów i seriali czy potraw z okresu PRL i powspominać, jak to dawniej było. Dzisiaj, za sprawą Internetu, "powrót do dzieciństwa" jest nierzadko możliwy. Tylko że można się mocno rozczarować.
Całkiem niedawno usłyszałem z przyjaciółką motyw przewodni z serialu "Policjanci z Miami". Serial absolutnie kultowy, który sprawiał, że w godzinach emisji ulice pustoszały. Każdy chciał być policjantem zwalczającym bandziorów i do tego jeszcze jeździć takim wypasionym samochodem, jak jeden z głównych bohaterów. A że dodatkowo zachwyciła nas piosenka "You Belong to the City", zechcieliśmy przypomnieć sobie odcinek, w którym utwór ten się pojawiał. Wytrzymaliśmy jakiś kwadrans, by stwierdzić, że teraz, po latach, ten serial jest jakiś... sztuczny i nudnawy.
